Zaśmiecanie lasku miejskiego

Planujesz wycieczkę do lasu miejskiego? Chcesz sam lub z bliskimi nacieszyć się spokojem i pięknem przyrody? Już niedługo możesz się rozczarować.

W lasku miejskim powstaje coraz więcej „imprezowni”, czyli miejsc w których młodzież popija sobie alkohol w plenerze. Z czego to wynika? Artykuł 14 ust. 2a, na który najczęściej powołuje się Policja i Straż Miejska, zabrania spożywania alkoholu „na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu”, więc ludzie szukają sobie innych miejsc, gdzie nie zostaną przyłapani a spożycie nie jest ujęte w przepisach. Jest to całkiem zrozumiałe zachowanie tylko, że pozostawia po sobie skutek uboczny w postaci śmieci takich jak reklamówki, pełne niezidentyfikowanych rzeczy, butelki i puszki od piwa, oraz niedopałki papierosów.

W sumie jest to zbrodnia na nas samych i na naszych bliskich. Młodzi zatruwają i niszczą piękny teren położony przy mieście. Kompletnie nie myślą, gdzie ich dzieci za kilkanaście lat będą chodzić na spacer. Nie myślą o tym co stanie się ze zwierzętami i roślinami, które zatruwane odejdą. A przecież las nie obroni się sam. Nie ma szans w starciu z nami. Nie zgasi sam ogniska, nie posprząta sam butelek, puszek oraz innych zanieczyszczeń które mu zostawiono. Nie zadzwoni na policję i nie poinformuje, że znowu ktoś zakłócił jego ekosystem.

A może trzeba przy kilku alejkach w lesie miejskim postawić śmietniki?

 

2 Komentarze

  1. Proszę o wskazanie przepisu, który ZABRANIA picia w miejscu publicznym. Proszę o zapoznanie się z literą prawa i potem pisanie takich pierdół.

    • Artykuł 14 ust. 2a, na który najczęściej powołuje się Policja i Straż Miejska, zabrania spożywania alkoholu „na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu”, rzeczywiście nie zostało to w artykule doprecyzowane. Samo spożywanie w miejscu publicznym nie jest zakazane przez prawo. Prosze też zauważyć, że chodziło o znalezienie miejsca innego niż place, parki i ulice. jeżeli jest Pan mieszkańcem Drezdenka to zrozumie co autor miał na myśli (picie w centrum miasta na placu Wileńskim, picie w Parku Kultur Świata).

      Dziękuje za tą uwagę, już poprawiłem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*