Zaniedbane psy na ulicy Marszałkowskiej

Kierowcy samochodów muszą gwałtownie hamować, kobiety z zakupami nie mogą spokojnie przejść, a dzieci idące do szkoły muszą uważać. O czym mowa? O psach, które grasują dziko w okolicach ulicy Marszałkowskiej i Nowogrodzkiej.

Mieszkańcy głównie ulicy Nowogrodzkiej już od jakiegoś czasu borykają się z problemem psów pozostawionych bez nadzoru właścicieli. Nieprzyjemne sytuacje z udziałem zwierząt dzieją się tam niemal codziennie po kilka a nawet kilkanaście razy. Psy po prostu ganiają się jak wściekle po całej ulicy. Często atakują też kobiety, które idą w pojedynkę, a małe dzieci, które spacerują w kierunku swoich szkół, są zagrożone. Właściciele tych psów kompletnie nie przywiązują do nich uwagi, także kiedy atakują one przypadkowe osoby. Nie mówiąc już o tym że kierowcy samochodów muszą gwałtownie hamować. Jeden z nich, od jakiegoś czasu w kagańcu, jak szalony wybiega na drogę i gania za jadącymi autmi, stwarzając zagrożenie w ruchu drogowym.

W całej tej sytuacji najbardziej cierpią oczywiście same zwierzęta, gdyż one nie są winne temu, że są zaniedbywane. Winę za taki stan w pełni ponoszą ich właściciele. Jeden z mieszkańców poinformował nas o tym, że policja i Referat Gospodarki Gminnej i Ochrona Środowiska zostali o sprawie powiadomieni. Sam urząd ma wystosować do właścicieli pisma w tej sprawie.

Przypominamy także, że zgodnie z uchwałą XXII/221/2016 Rady Miejskiej w Drezdenku z dnia 16 marca 2016r, w sprawie przyjęcia programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Gminy Drezdenko za przyjmowanie zgłoszeń odnośnie zwierząt gospodarskich oraz przyjmowanie zgłoszeń o bezpańskich zwierzętach odpowiadają pracownicy Referatu Gospodarki Gminnej i Ochrony Środowiska. Oni także są zobligowani do powiadamiania firmy zajmującej się wyłapywaniem bezpańskich zwierząt do podjęcia działań.

Mateusz Grzymałowski

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*