Wywiad z Pauliną Swacińską

Paulina Swacińska, poetka, aktorka Młodzieżowego Teatru Poezji Alter Ego, członkini Stowarzyszenia Alternatywna Gmina, z wykształcenia mgr resocjalizacji, właśnie debiutowała jako reżyser. Z panią Pauliną rozmawia nasza projektowa koleżanka – Paulina Bury.

Paulina Bury: Witam bardzo serdecznie. To Pani wyreżyserowała spektakl „Wszystkim synom i córkom”, który mięliśmy przyjemność oglądać w CPK. Co było inspiracją do jego stworzenia?

Paulina Swacińska: Wiele zbiegów okoliczności wpłynęło na sięgnięcie po taki repertuar, w takiej formie i z takimi ludźmi. Najpierw zaczęłam spotykać urocze, przesympatyczne harcerki, ponieważ zapisałam swoją 6 letnią córcię do grupy zuchowej. W międzyczasie zaczął prężnie działać teatr „Kotłownia” i Drezdenecka Scena Literacka, w których bardzo chętnie uczestniczę, no i przede wszystkim znów w Drezdenku pojawił się Tomek Walczak, który niegdyś był instruktorem teatralnym w Domu Kultury a ja należałam do jego grupy teatralnej „Alter Ego”. Powróciły dawne wspomnienia, być może tęsknota za sceną i entuzjazm harcerek ze szczepu Puszcza. Te czynniki inspirowały mnie w tworzeniu spektaklu, jak i fakt że podobny robiliśmy z Tomkiem jakieś 20 lat temu i dzięki tamtemu doświadczeniu wiedziałam co chcę zrobić i jaki efekt osiągnąć.

PB: Dlaczego właśnie młode harcerki zostały zaangażowane w to przedsięwzięcie?

PS: Dlaczego młode harcerki? Dlatego, że harcerzom łatwiej zmierzyć się z tematem patriotyzmu, walki i służby. tak mi się przynajmniej wydaje. Uznałam, że dziewczyny, które biegają po szkole i mieście w mundurach, chętniej sięgną po poezję powstańczą niż dziewczyny biegające po mieście szukające pokemonów. Aby zrobić coś, co w swoim przesłaniu ma być prawdziwe, trzeba robić to z ludźmi, którzy w to wierzą i czują. Dziewczyny z „Batalionu Enigma” właśnie takie są. Gdy pojawiła się pomysł spektaklu w mojej głowie, wiedziałam komu go zaproponować. Gdy opowiedziałam o swoim pomyśle druhnie Jessice Gulajew, która trzyma pieczę nad zuchami, to już po tygodniu zebrała grupę chętnych harcerek, które zmierzyły się z moją wizją spektaklu.

PB: Jak przebiegała współpraca z młodymi aktorkami? Czy ktoś wspierał Panią w przygotowaniu ich do wejścia na scenę?

PS: Dziewczynom podobały się moje pomysły (mam taką nadzieję), więc bardzo szybko przeszłyśmy do prób. Pierwsze nasze spotkania odbyły się w połowie lutego tego roku a już 16 maja zrobiłyśmy premierę. mimo wielu działań, których podejmują się dziewczyny, znalazły czas aby popracować nad interpretacją tekstu czy obyciem scenicznym. początkowe próby odbywały się w Zespole Szkół im. Henryka Sienkiewicza w Drezdenku, w którym harcerki (i mała zuchenka a moja córcia) się uczą. tam skupiłyśmy się nad tekstem czyli interpretacją, dykcją i emocjami, których uzewnętrznienie było istotną częścią tego spektaklu. Następnym etapem było zapoznanie dziewcząt ze sceną i opracowaniem ruchu scenicznego, który przy tekstach poetyckich jest bardzo ważny, aczkolwiek nie łatwy. I w tym miejscu musiałam się wspomóc specjalistą, Tomkiem Walczakiem, teatrologiem i doświadczonym instruktorem teatralnym, który pomógł mi w opracowaniu ruchu i z korygował błędy. Nie dodałam, a jest to dość istotne, że próby na scenie odbyły się dzięki przychylności dyrektora i pracowników Centrum Promocji Kultury w Drezdenku.

PB: Jaka była reakcja dziewcząt po pierwszym zetknięciu z tekstem?

PS: O ile uczniom gimnazjum poezja jako taka nie jest obca, to o Annie Świrszczyńskiej na pewno nie słyszeli. Tak też było i z „Batalionem Enigma”. Gdy przyniosłam tomik jej poezji „Budowałam Barykadę” i zaczęłam czytać dziewczynom wiersze, widziałam na ich twarzach wzruszenie i aprobatę, uwierzyły w to co chciałam z nimi zrobić a przede wszystkim wierzyły Świrszczyńskiej, która była uczestniczką Powstania Warszawskiego i opisał je wyjątkowo, bez ozdobników i doniosłych frazesów ale w tak ujmujący sposób, że czytając o nim ciało przeszywa dreszcz a głos łamie się w połowie zdania.

PB: Skąd wzięło się u Pani zainteresowanie poezją? Od jakiego czasu jest Pani bliska twórczość Anny Świrszczyńskiej?

PS: Jestem typową melancholiczką ze skłonnościami introwertycznymi, więc poezja poniekąd jest wpisana w moją osobowość. Czytam niemal każdą poezję ale z lubością zaczytuję się w twórczości Norwida i Różewicza. Z wierszami Świrszczyńskiej zmierzyłam się tak jak „moja Enigma”, mając naście lat, w spektaklu stworzonym przez Tomka, i w którym miałam przyjemność zagrać.

PB: Jakie są pani dalsze plany z tą formą sztuki?

PS: Szczerze? Nie wiem. Na chwilę obecną, chciałabym aby nasz spektakl „Wszystkim synom i córkom”, który stworzyłyśmy z „batalionem Enigma”, trafił do jak najszerszego grona odbiorców i nie tylko w naszym mieście. a Teatr, poezja, scena, zawsze były i będą mi bliskie więc może w niedługim czasie… kto wie. Spektakl pt. „Wszystkim synom i córkom” zrealizowany został dzięki przychylności i przy pomocy instytucji i organizacji: Zespół Szkół im. Henryka Sienkiewicza w Drezdenku Szczep „Puszcza” ZHP w Drezdenku Stowarzyszenie Alternatywna Gmina Centrum Promocji Kultury Kotłownia Klub Ludzi Artystycznie Niewyżytych

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*