Rozmowa z p. Amelią Maszońską

Amelia Maszońska pochodzi z Zielonej Góry. Aktualnie należy do najlepszych polskich skrzypaczek młodego pokolenia. W bieżącym 2017 roku ukończyła z wyróżnieniem Akademię Muzyczną w Poznaniu. Niespełna rok temu znakomicie prezentowała się w Konkursie Skrzypcowym im. H. Wieniawskiego w Poznaniu, a w bieżącym roku wyraziła zgodę na współpracę z naszym stowarzyszeniem.

Z wielką przyjemnością oglądaliśmy Pani występ w Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. H. Wieniawskiego. Na ile pomogło to Pani podejmować życiowe decyzje?

Konkurs dodał mi więcej wiary w siebie, pokazał również ile potrafię udźwignąć zarówno pod względem psychicznym, jak i fizycznym.

Patrzę na Wasze życiorysy i mam tu na myśli młodych pianistów czy skrzypków. Bardzo młodo musicie podejmować decyzje dotyczące przyszłości. Kiedy Pani zdecydowała, że zostanie Pani skrzypaczką? 

Odkąd przyjechałam do Poznania do Szkoły Talentów. Jeszcze wtedy nosiła nazwę Henryka Wieniawskiego, obecnie Jadwigi Kaliszewskiej. Tak naprawdę do końca szkoły podstawowej nie lubiłam grać. Miałam być ze sto razy wypisywana ze szkoły muzycznej. Wtedy chciałam być projektantką mody. Dopiero mój wyjazd do Poznania i to, że mogłam uczyć się u legendy skrzypcowej prof. Jadwigi Kaliszewskiej sprawiło, że pokochałam skrzypce.

Jednak ktoś musiał zauważyć, że ma Pani to coś, co wyróżnia Panią wśród innych osób grających na skrzypcach. Kto to był? 

Właśnie profesor Jadwiga Kaliszewska „wyłapała” mnie na konkursie „Młody Paganini” w Legnicy, tam zaproponowała mi, że mnie weźmie do swojej klasy.

Czy ma Pani ulubiony repertuar?

Jeżeli chodzi o repertuar to uwielbiam grać utwory napisane w molowych tonacjach. Bardzo lubię wykonywać utwory XX-wieczne.

Hochschule der Kunste w Bernie? Proszę przybliżyć, co to za uczelnia. Wszak jest Pani tam podwójną studentką.

Hochschule der Kunste w Bern to jedna z lepszych uczelni w Europie. Będę studentka w klasie profesor Moniki Urbaniak-Lisik na kierunku solistycznym. Dodatkowo rozpoczynam tam roczne studia kameralne.

Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w Bernie.

Rozmowę prowadził Wiesław Pietruszak

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*