Rakiety do systemu HOMAR-K będą produkowane w Lubuskiem. Fabryka powstanie pod Gorzowem
To nie jest zapowiedź ani plan na papierze. To podpisana umowa i konkretna inwestycja, która ma szansę realnie zmienić pozycję Lubuskiego na mapie przemysłu obronnego Polski.
W regionie Gorzowa Wielkopolskiego ma powstać fabryka produkująca pociski rakietowe CGR-080 przeznaczone dla systemu artylerii rakietowej HOMAR-K. Chodzi o precyzyjne rakiety o zasięgu do 80 kilometrów – kluczowy element nowoczesnych zdolności bojowych Wojska Polskiego.
Co dokładnie obejmuje umowa?
Podpisana umowa wykonawcza dotyczy produkcji i dostaw tysięcy pocisków rakietowych dla Sił Zbrojnych RP. Produkcja ma być realizowana przez spółkę joint-venture z udziałem polskiego i koreańskiego przemysłu obronnego, a Lubuskie wskazano jako miejsce ulokowania zakładu.
Harmonogram zakłada, że dostawy rakiet rozpoczną się po 2030 roku, co oznacza, że budowa fabryki, jej wyposażenie oraz rekrutacja kadr muszą ruszyć znacznie wcześniej.
Dlaczego to ważne dla regionu?
Dla Lubuskiego to skok cywilizacyjny w przemyśle, a nie kolejna hala montażowa „na chwilę”. Taka inwestycja oznacza:
- setki miejsc pracy – nie tylko przy linii produkcyjnej, ale też w inżynierii, jakości, logistyce i administracji,
- realne szanse dla lokalnych firm jako podwykonawców (metal, obróbka, elektronika, transport, usługi),
- trwałe kompetencje technologiczne, które zostają w regionie na lata,
- wzmocnienie pozycji Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej jako miejsca dla dużych inwestycji przemysłowych.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że fabryka nie powstanie w Poznaniu ani we Wrocławiu, tylko w jednym z miast-stolic województwa lubuskiego. To wyraźny sygnał, że region przestaje być peryferią w decyzjach strategicznych.
Czym są rakiety CGR-080 i system HOMAR-K?
CGR-080 to precyzyjne pociski rakietowe wykorzystywane przez wieloprowadnicowe wyrzutnie. System HOMAR-K ma stanowić jeden z filarów artylerii rakietowej Wojska Polskiego – zdolny do rażenia celów na dużych dystansach, szybko i z wysoką celnością.
Produkcja rakiet w Polsce to nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale też uniezależniania się od zagranicznych dostaw w długim horyzoncie.
Co dalej?
Teraz kluczowe będzie, czy za politycznymi deklaracjami pójdą:
- konkretna lokalizacja i decyzje administracyjne,
- terminy budowy zakładu,
- jasne informacje o zatrudnieniu i rekrutacji,
- realne włączenie lokalnego biznesu w projekt.
Na dziś jednak fakt jest jeden: Lubuskie wchodzi do ligi regionów, w których produkuje się strategiczne uzbrojenie, a to zmienia zarówno gospodarcze, jak i polityczne znaczenie tej części kraju.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis