Otwarcie ocynkowni w Drezdenku Dwa słowa o ojcach sukcesu!

31 maja otwarto w Drezdenku ocynkownię. Wśród osób uczestniczących w tym wydarzeniu obie lokalne gazety pominęły tych, którzy na to otwarcie najciężej pracowali.

Pamiętam dym, jaki unosił się nad miastem, gdy płonęła niedawno wybudowana ocynkownia. Rozbudowa tej części Meprozetu dała pracę ponad 50 osobom. Pozwoliła również zaoszczędzić Meprozetowi, gdyż wcześniej podrażało to finalny produkt. Autorami tego projektu byli członkowie zarządu Holding Zremb-Gorzów, a w szczególności dwaj prezesi: Roman Mizerny i Zbigniew Gińko. Zarówno w „Gazecie Drezdeneckiej”, jak i „DBC” nazwiska obu architektów tego sukcesu się nie pojawiło. Znaleźli się różni tutejsi notable i słusznie. Jednak pominięcie obu prezesów jest głęboką niezręcznością. Zbyszek jest moim szkolnym kolegą i od początku związany jest z Drezdenkiem oraz Meprozetem. Po ukończeniu naszego liceum studiował w Poznaniu na Politechnice, a zaraz po zdobyciu dyplomu podjął pracę tu na miejscu. Pana Romana Mizernego miałem zaszczyt poznać, gdy pełniłem funkcję wicestarosty. Proszę o sprostowanie wiadomości o tamtym wydarzeniu i przedstawieniu obu panów, dzięki którym ponownie można w Drezdenku zatrudnić 70 osób.

Wiesław Pietruszak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*