Kraina Minionków

Mało kto wie, ale w Drezdenku znajduje się pracownia w której ze złomu powstają ręcznie wykonane rzeźby przedstawiające postacie z kreskówki „Minionki”, a także wszelkiej maści metalowe przedmioty.

Artur, 36 letni właściciel pracowni, jeszcze do niedawna zawodowo zajmował się budowlanką i wykończeniem mieszkań. Przez krótki czas przebywał w USA, gdzie zainspirował się podejściem amerykanów do życia. Tamtejsze warsztaty metaloplastyczne zmieniły jego podejście do pracy do tego stopnia, że postanowił rzucić budowlankę i założyć swój własny. Zaczynał od restaurowania samochodów, lecz w niedługim czasie swoją specjalizację poszerzył o rzeźby z metalu, szczególnie przypadły mu do gustu sympatyczne postacie z popularnej kreskówki Minionki.

Przygoda z Minionkami zaczęła się od znalezienia na złomowisku piecyka o podłużnym kształcie. Artur nie wiedząc co z nim zrobić szukał inspiracji w internecie. Tam natknął się na bajkowe stworki i bez zastanowienia przystąpił do działania. Od tego czasu minęło już kilka miesięcy, a kolekcja Artura wzbogaciła się o kilkadziesiąt własnoręcznie wykonanych bajkowych postaci.

Jak wygląda proces tworzenia przedmiotów z metalu? Razem ze znajomymi na złomowisku poszukują przedmiotów, które z pozoru mogłyby się przydać. Następnie wszystkie znalezione elementy są piaskowane wykonaną na warsztacie piaskarką, w celu pozbycia się rdzy. Po czyszczeniu znalezione części są spawane i kształtowane według koncepcji, chociaż niejednokrotnie efekt końcowy jest całkowicie odmienny od tego co było założone na początku. Taki ręcznie wykonany wyrób na samym końcu malowany jest farbami poliuretanowymi.

Artur zamierza wykonać całą serię Minionków, nie tylko na sprzedaż, ale i na potrzeby facebookowej historii obrazkowej. Na profilu Metal Minion, znajduje się opowiastka w formie zdjęć na której można zobaczyć wszystkie dotychczas wykonane postacie. Ukryte w niej są rebusy i zagadki, a spostrzegawczy widz będzie w stanie zauważyć elementy historii. Obecnie na profilu przedstawia się porwanie Arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i szykowanie się Minionków do I Wojny Światowej. Już trwają prace nad wykonaniem całej rodzinki, która na koniec historii odegra bardzo ważną rolę.

Artur nie planował pokazywać tego czym się zajmuje, ponieważ uważał, że ludzie uznaliby jego pasję za stratę czasu. Na szczęście kilka osób wspierało i wspiera go w tym co robi. Sam widzi przyszłość w ogólnie pojętej metaloplastyce i rękodziele artystycznym. Chciałby dalej wykonywać ze złomu postacie z bajek, w planach ma stworzenie na najbliższą Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, postaci Jurka Owsiaka. Oprócz tego pracuje jeszcze nad tworzeniem grillo-busa na blisko 100 kiełbas w stylu Hot rod. Marzy mu się wyjazd do Korei Południowej na darmową praktykę polegającą na zgłębieniu wiedzy i nabyciu umiejętności obróbki drewna i metalu. Aktualnie jego klientami są głównie konsumenci z USA i Australii.

Mateusz Grzymałowski

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*