Każdego dnia otwieram oczy …

Każdego dnia otwieram oczy
upijam łyk kawy
i przenoszę się do pokoju.
Otoczona elementami układanek
mozolnie próbuję, dopasowuję, składam…..
Cierpliwie przeszukuję stosy puzzli
by znaleźć ten brakujący.
Niedokończone obrazki
rozsiane po podłodze
niczym szkic myśli ulotnych.
Ja klocek po klocku kształtuję nowy.
Powoli scalam wizję
przekładam do pudełka z napisem
Życie
i idę spać.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*