Inscenizacja wiersza „Na straganie” Jana Brzechwy

Aby przybliżyć tematykę warzyw, owoców i zdrowego odżywiania, grupa 4-latków pod kierunkiem Edyty Giersz, Pauliny Walasik i Michaliny Czujko zaprezentowały inscenizację wiersza Jana Brzechwy „Na straganie”.

Przedstawienie odbyło się 10 listopada 2017 r. w Przedszkolu im. Bł. Edmunda Bojanowskiwgo. Przygotowania do inscenizacji trwały od dłuższego czasu. Mali aktorzy ćwiczyli bez wytchnienia i z uśmiechem na twarzy wykonywane przez siebie role. Opiekunowie grupy przygotowali ciekawą scenografię, a dzieci wraz z rodzicami barwne  stroje. Dzieci zmierzyły się z tremą, aby móc poczuć się jak prawdziwi aktorzy. Rodzice z zaciekawieniem oglądali scenki z życia warzyw. Przedstawienie wszystkim bardzo się podobało.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

„Na straganie”

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:

– Może pan się oprze,
Pan tak więdnie, panie Koprze.

– Cóż się dziwić, mój Szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!

Rzecze na to Kalarepka:
– Spójrz na Rzepę – ta jest krzepka!

Groch po brzuszku Rzepę klepie:
– Jak, tam Rzepo? Coraz lepiej?

– Dzięki, dzięki Panie Grochu,
Jakoś żyje się po trochu.

Lecz Pietruszka – z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może.

– A to feler-
Westchnął Seler.

Burak stroni od Cebuli,
A Cebula doń się czuli:

– Mój Buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?

Burak tylko nos zatyka:
– Niech no pani prędzej zmyka,

Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą.

– A to feler-
Westchnął Seler.

Naraz słychać głos Fasoli:
– Gdzie się pani tu gramoli?!

– Nie bądź dla mnie taka wielka

Odpowiada jej Brukselka.

– Widzieliście, jaka krewka! –
Zaperzyła się Marchewka.

– Niech rozsądzi nas Kapusta!
– Co, Kapusta?! Głowa pusta?!

A Kapusta rzecze smutnie:
– Moi drodzy, po co kłótnie,

Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!

– A to feler! –
Westchnął Seler.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*