Family Skating Drezdenko

Kupiłem rolki zupełnie przypadkowo, w zasadzie to zamierzałem kupić dres. Zapewne podjąłem słuszną decyzję, ponieważ teraz mógłbym zajmować się bardziej sportami siłowymi z użyciem maczety i kija baseballowego. Oczywiście żartuje.

Na rolkach zacząłem jeździć blisko 15 lat temu w Poznaniu, gdzie wraz ze swoim pierwszym wyjazdem nad Maltę zaliczyłem pierwszą kontuzję. Mimo wszystko pokochałem to miłością od pierwszego wejrzenia. Po przeprowadzce do Drezdenka blisko 12 lat temu trafiłem na pustkę w ruchu sportowym, początkowo biegałem chociaż tego nie lubię. Po dziś dzień gram w halową piłkę nożną. Jednak to czego mi przez ten cały czas brakowało to rolki! Jeździłem więc dosyć często do Warszawy na NightSkating, żeby trochę się wyżyć. Od czasu kiedy w Drezdenku oddano do użytku ścieżkę rowerową chodziło mi po głowie , aby nie jeździć po niej samemu. Pewnego razu przygotowywałem koleżankę do wyjazdu na NS, wtedy też przyszło mi na myśl, że dobrym pomysłem byłoby mieć coś w rodzaju rolkowego odpowiednika grupy biegowej FSD RUN. Na wiosnę tego roku zaraziłem kilka bliskich mi osób, a ci niemal bez wahania wsparli pomysł.
Uważam, że obecnie Drezdenko pod kątem usportowienia nie odstaje od dużych miast, można też odnieść wrażenie, że je wyprzedza! Moim zdaniem należy namawiać do sportu jak najwięcej zwłaszcza młodych, którzy tak naprawdę oprócz siedzenia przed komputerem nie mają zbyt wiele rozrywek.
Myślę że jak już ktoś poczuje swobodę poruszania się na rolkach to nie będzie chciał z nich zrezygnować. Sport ten polecam zwłaszcza kobietom, które dążą często do tego by mieć ładne łydki i pośladki!
Od czerwca rusza grupa rolkowa FSD Family Skating Drezdenko serdecznie zapraszam do wstąpienia w jej szeregi.

Paweł Kitel

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*