Drugi protest przeciwko budowie zakładu gazyfikacji odpadów w Starych Bielicach

25 października br. od godzinie 14:30 przed Urzędem Miejskim w Drezdenku odbywał się już drugi protest przeciwko budowie zakładu utylizacji odpadów w miejscowości Stare Bielice. Pierwszy protest miał miejsce 12 października.

Demonstracja podobnie jak poprzednia zorganizowana została przez Młodzież Wszechpolską z Drawska i zgromadziła przed budynkiem Urzędu Miejskiego w Drezdenku kilkaset niezadowolonych osób z gminy Drezdenko, Drawsko i Krzyż. Zgromadzeni w stanowczy sposób wyrażali swoje niezadowolenie. Wśród nich był Pan Marian Kowal, który powiedział nam, że postanowił wraz ze znajomym nakłonić burmistrza do tego, aby ten wyszedł i przemówił do protestujących. Jak mówi zrobił to ponieważ obawiał się, że tłum może wejść do środka.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

W ten dzień odbyła się także sesja Rady Miejskiej, na której miała być podjęta m.in. uchwala w sprawie konsultacji społecznych dotyczących planowanej inwestycji. Ze względu na ich zasięg ograniczający się tylko do gminy Drezdenko uznano, że bardziej reprezentatywną formą będzie zbieranie wniosków pod uchwałą o planie zagospodarowania przestrzennego (można je składać do 6 listopada).

7 listopada na godzinę 17:00 zostanie zwołane wspólne posiedzenie komisji Rady Miejskiej, na którym radni zapoznają się ze wszystkimi dostępnymi wnioskami, na tym posiedzeniu zapadnie także decyzja, kiedy zostanie zwołana sesja nadzwyczajna.

Może się okazać, że sesja nadzwyczajna będzie nazajutrz, bo jeżeli wpłynie wniosek mam obowiązek zwołać ją w terminie 7 dni. Mowa o wnioskach do planu zagospodarowania przestrzennego. Radni będą decydować tylko o planie, jeżeli plan (zagospodarowania przestrzennego działki w Starych Bielicach) upadnie to spalarni nie będzie. – mówi przewodniczący Rady Miejskiej Adam Kołwzan.

Burmistrz także wielokrotnie dziś deklarował, że jeżeli mieszkańcy gminy Drezdenko i innych gmin nie chcą tego planu i w związku z tym tej inwestycji, to jej nie będzie. Z naszych informacji wynika, że większość rady będzie głosować przeciwko uchwale. Czy te deklaracje i informacje będą miały pokrycie w rzeczywistości, okaże się już niedługo. Organizatorzy zapowiadają kolejne protesty.

Jeżeli będzie taka potrzeba, to dzisiejsza manifestacja nie będzie ostatnią. – mówi Eryk Barłóg, organizator protestu.

Historia sprawy:

Pierwsza informacja

Spotkanie w Starych Bielicach

Pierwszy protest

Planowane Konsultacje

Jednocześnie informujemy!

Wyłożenie do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w miejscowości Stare Bielice wraz z prognozą oddziaływania na środowisko i niezbędną dokumentacją w dniach od 29 września do 20 października 2017 r.

Dostępny także na BIPhttp://www.bip.drezdenko.pl/3019,wylozenie-do-publicznego-wgladu-projektow-rysunku-planu-ustalen-planu.html

Termin składania uwag do planu: 6 listopada 2017 r.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

16 Komentarze

  1. Niechaj to nie uśpi Waszej czujności!

    Dopóty, dopóki nie ma nic na piśmie – działać dalej, pisać zastrzeżenia, uwagi i protesty do 6 listopada (!)
    To bardzo ważne, najważniejsze.

    Nie spoczywajcie na laurach, Ludzie!
    Stan podwyższonej gotowości nadal trwa!

    A temu chłopakowi z Młodzieży Wszechpolskiej (Eryk ma chyba na imię, Zuch Chłopak) zrzućcie się na megafon, bo zasługuje, a i taki sprzęt chociaż jeden powinien w regionie być, bo teraz ( nauczeni doświadczeniem ) trzeba będzie bardzo wnikliwie patrzeć władzy na ręce i nie wiadomo kiedy się przyda.

    Korzystając z okazji pragnę serdecznie podziękować dla Głosu Drezdenka bez cenzury.
    To chyba jedyne solidne, szybkie i wiarygodne media w tym zakłamanym lokalnym kotle (jeśli są jeszcze jakieś inne lokalne solidne, niezależne media, a ja o nich nie wiem – bo nie trafiłem jak dotąd- to pardon).
    Gdyby nie Wy, do dziś nie wiedziałbym o sprawie.
    Dzięki.

  2. Spotkanie emerytów i bezrobotnych .Żyjemy w wolnym kraju każdy ma prawo protestować ,wypowiedzieć się ,nawet pokrzyczeć . Nadal jestem za tą inwestycją ,pod dużym miastem tego nie wybudują , bo za drogo,bo grunty idą na działki pod osiedla większy hajs na tym jest. Możecie krzyczeć tupać cokolwiek … i tak to wybudują choćby 20 , 30 km dalej . Zresztą znam historie podobnych inwestycji ,protesty przeciągneły wszystko w czasie ,ekolodzy protestowali ,krzyczeli , a później skasowali odpowiednie sumy za ekspertyzy ,badania ,opinie itd… Zakłady powstawały i tak tyle że koszt budowy był wyższy 😉 Zwykły szarak emeryt ,bezrobotny i tak miał to pod nosem .Teraz pomyślcie sobie zanim kupicie nowy telewizor ,tablet, komputer cokolwiek choćby farbę do malowania że wy płacicie za te wszystkie ekspertyzy bo to wszystko jest wliczone w koszty produkcji, utylizacji ,odpadów powstających w procesie produkcyjnym każdej rzeczy nawet megafonu dla pana z młodzieży wszechpolskiej 🙂 3 miliony to mało na rok????Proszę Państwa nie róbmy sobie żartów ….
    Pozdrawiam

    • Poproszę o te historie podobnych inwestycji. Którą gigantyczną światową spalarnię odpadów niebezpiecznych ma Pan na myśli – którąś z tych w Chinach, Indiach, USA, Izraelu, Szwecji, Kanadzie czy UK? Pragne zaznaczyć, że 2 z tych 11-tu spalają tylko odpady komunalne, a nie poprzemysłowe, w tym b. niebezpieczne.

      Wczoraj dowiedziałem się ile kosztuje utylizacja plazmowa 1 tony śmieci komunalnych – 700 euro.
      A 1 tony odpadów niebezpiecznych tą samą metodą – co najmiej 1000 euro.
      Teraz Pan pomnóż 200 000 ton rocznie odpadów niebezpiecznych przez te minimalne 1000 euro, i oceń Waść czy około („około” – jak powiedział P. Burmistrz ostatnio w Polskim Radiu Zachód) 3 mln wpływu rocznie do budżetu Drezdenka to gra warta świeczki, uwzględniając zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób,jakie ta inwestycja za sobą niesie, wzrost zachorowalności na nowotwory i inne białaczki, zwiększenie wydatków na służbę zdrowia, nieodwracalne straty dla środowiska naturalnego, spadek wartości okolicznych nieruchomości, upadek turystyki i agroturystyki, wzrost natężenia ruchu, hałasu i pola elektromagnetycznego, itd, itd.

      Nie wszystko złoto, co się świeci, Proszę Pana.Nie upadajmy tak nisko…
      Pewnych rzeczy nie kupisz Pan za żadne pieniądze. Żadne.

  3. Poza tym jeśli ma coś z takiej instalacji wylatywać to wiatr i woda sprawią ze wszyscy dostana po równo. Korzyści finansowe dostanie ten kto u siebie pozwoli cos takiego wybudować bo reszta będzie rozdysponowana jednakowo . Taki zakład powstanie na 100% czy to się komuś podoba czy nie , pytanie tylko gdzie:)
    Miłego dnia wszystkim życze.

  4. To tylko wpływy do budżetu Drezdenka , ale ile z tego dostanie Państwo Polskie choćby sam vat???? ? Pan myślisz tylko o sobie…Tak udajmy że odpadów nie ma ,a z czasem nawet ta waszą puszcze zaleją. A może Pan sam się boi że straci jakieś fundusze unijne za te wszystkie nieużytki wokoło ,gdzie niby gnieżdżą się ptaki .Zaprzestanie działania w zamian za pieniążki z unii???????Tak???? Może o to chodzi w tym wszystkim.
    Pozdrawiam

    • Maciek,

      Skończyłeś już pracę za biurkiem? Wszedłeś sobie w domciu poklikać?
      No to proszę, uświadom nas ile z tego kasy w postaci vat-u pójdzie do budżetu państwa?
      Tylko bez ogólników. Konkrety proszę.

      Oficjalnie jako podatnik RP wyrażam zgodę, ażeby Urząd Miejski w Drezdenku z publicznych pieniędzy zlecił specjaliście od NLP, psychologowi biznesu albo specjaliście ds. marketingu i reklamy analizę prezentacji „PGM-system” przedstawioną przez inwestora W2E pod kątem zastosowanych tam technik manipulacyjnych.

      Pozdrawiam.

  5. Tylko o hajs tu chodzi wy wszyscy macie w D…E mieszkańców i środowisko tylko hajs! Obie strony walczą o hajs !!!!!!!!A protestujący ludzie to statyści.
    Precz z obłudą!

  6. Trafisz na nią wszędzie,
    bo w swej powszechności,
    trudno ją ominąć-
    miej się na baczności!

    Nie ma na nią leku,
    nie ma też sposobu,
    by ją móc przechytrzyć-
    pozbyć się z Narodu.

    Mieszka w każdym kącie,
    w każdym miejscu świata,
    nie ma na nią rady,
    ani nie ma bata.

    Świat nią przesycony
    jest do szpiku kości,
    mądry ją ominie
    a głupi ugości.

    Gdy już Cię dosięgnie,
    swym pasem omota,
    bez wątpienia powiesz-
    TO LUDZKA GŁUPOTA. 🙂

  7. Panie pomidor, skończ z ta manipulacja. A podatków i tak nie będziesz płacić, jakiś sposób się znajdzie, może jakas współpraca z kościołem oni są przecież zwolnieni’…..

  8. 🙂 tak jak powiedziałem wczesniej to jest nieuniknione ,chyba ze ktos wymysli cos skuteczniejszego.Mozecie sie nie zgadzac.Proponuje skontrolowac szamba w Bielicach i sie okaze ile osob zrobilo sobie zbiornik na scieki ze starej studni oni od lat s…ą sobie do wody :),stan drog tylko moze sie poprawić gorzej chyba byc nie moze .Reszta bez zmian. 🙂

    • Powtarza się Pan, Panie Pomidor.
      Wobec takiej beznadziejności jaką Pan przedstawia to zaiste nie pozostaje już nic innego, jak tylko przerobić się na ketchup… najlepiej w „zakładzie przetwórstwa surowców”… albo” odzysku odpadów” (bez urazy dla Waszej pomidorowatości). 🙂

  9. Przede wszystkim gazyfikacja plazmowa nie jest „spalarnią odpadów” – i ta technologia sama w sobie jest bardzo czysta w porównaniu do tradycyjnych zakładów spalania śmieci. Obecnie druga generacja gazyfikacji plazmowej jest dużo bardziej efektywna od poprzedniej – bilans produkcji energii jest zdecydowanie dodatni – tego typu zakład pobiera mniej energii do przetwarzania odpadów niż produkuje. Zakład będzie czerpać zyski z: skupowania odpadów, sprzedaży energii elektrycznej, sprzedaży czy sprzedaży żużla jako np. podbudowy pod drogi. I tylko niewielki ułamek stanowić będą po przetworzeniu odpady niebezpieczne.
    Problemem w tej sytuacji jest sposób zarządzania i przygotowania odpadów do gazyfikacji: transport niebezpiecznych odpadów do zakładu, sposób ich rozładunku i składowania na terenie zakładu, przygotowanie do utylizacji. Poza tym jest to przedsięwzięcie kwalifikowane jako zakład o zwiększonym ryzyku (ZZR) albo zakład o dużym ryzyku (ZDR) wystąpienia awarii. Z tych powodów jest to wręcz niedopuszczalne, żeby w miejscu, które leży w strefie Natura2000, w strefie występowania chronionych gatunków, w strefie puszczy Noteckiej, znajdował się tego typu zakład, w którym jakakolwiek awarii może prowadzić do wręcz nieodwracalnych zniszczeń i degradacji środowiska. A przecież należy zauważyć, że te „biedne” 3 mln zł z szacowanych podatków z zakładu ma się nijak do kosztów jakie wystąpią w przypadku awarii: koszty związane z usuwaniem skutków awarii, koszty związane z utratą cennych walorów przyrodniczych, na których przecież opiera się wiele gospodarstw agroturystycznych i usług związanych z turystyką (utrata zysków, zwiększenie bezrobocia, wypłata odszkodowań) jak również związanych z produkcją rolną. Do tego dochodzą koszty związane z utratą zdrowia osób wystawionych na skutki działania awarii (w tym choroby przewlekłe, częściowo przenoszone na kolejne pokolenia, wypłata rent i odszkodowań, itp.).
    Dodatkowo należy wspomnieć o konserwacji komory gazyfikacji plazmowej i wymianie okładzin, które muszą wytrzymać temperaturę kilku tysięcy stopni Celcjusza. Tutaj również występuje ryzyko przedostania się w sposób niekontrolowany substancji do otoczenia.
    Trzeba też przyznać, że autorzy miejscowego planu mieli dużo fantazji przeznaczając część działki na cele rolnicze – świetne miejsce na produkcję rolniczą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*