Czy północ województwa lubuskiego w końcu przestanie być komunikacyjnie wykluczona?
Nowe trasy hybrydowe PKP Intercity
PKP Intercity wraz z Ministerstwem Infrastruktury zaprezentowały pod koniec września plan nowych tras dla swoich składów hybrydowych typu Impuls (produkowanych przez nowosądecki Newag). Z danych wynika, że do 2029 roku ma trafić do przewoźnika 35 takich pojazdów – pierwszy już na początku 2027 roku. Nowe Impulsy oraz dzierżawione składy spalinowe mają jeździć tam, gdzie do tej pory brakowało dalekobieżnych połączeń. Na liście PKP IC znalazły się m.in. Drawsko Pomorskie, Łomża, Grudziądz, Szczytno czy Hajnówka – oraz właśnie Gorzów Wielkopolski. W oficjalnych komunikatach przewija się nawet określenie tych pociągów jako „likwidatorów wykluczenia komunikacyjnego” – mają przede wszystkim służyć ośrodkom dotąd słabo skomunikowanym z resztą kraju.

Na wizualizacji PKP Intercity zaprezentowano nowe połączenia dalekobieżne pociągów hybrydowych Impuls (pomarańczowe linie). Widać na niej m.in. planowane trasy do Gorzowa Wielkopolskiego oraz innych miast północno-wschodniej Polski. Trasy te mają być obsługiwane hybrydowymi Impulsami oraz – tam, gdzie potrzeba – dodatkowymi składami spalinowymi.
Gorzów Wielkopolski i północ Lubuskiego – nowe połączenia
Wśród nowo zapowiedzianych relacji znalazła się trasa z Gorzowa Wielkopolskiego do Trójmiasta. Jak podaje PKP Intercity, zaplanowano obsługę Gorzowa hybrydowym taborem na już istniejącej linii kolejowej nr 203, łączącej to miasto z Gdynią. Oznacza to, że – po raz pierwszy – pojawią się bezpośrednie pociągi Impuls z Gorzowa do Gdyni (a poprzez linię 203 także dalej do Tczewa i Gdańska). Dodatkowo wiceminister Infrastruktury zapowiedział uruchomienie połączenia Poznań – Gorzów Wielkopolski od grudnia tego roku. To krótka perspektywa: już za kilka miesięcy pierwsi pasażerowie powinni podróżować tym nowym kursem.
Kluczowe są także zapowiedziane prace modernizacyjne: podniesienie prędkości na jednotorowych liniach z dotychczasowych 50–60 km/h do 100–120 km/h. Dzięki temu czas przejazdu z Gorzowa do Gdańska ma się skrócić do około 4 godzin (obecnie to około 5 godzin i 20 minut). W praktyce oznacza to, że północne Lubuskie zyska dużo szybszy dojazd nad morze i do aglomeracji trójmiejskiej. Ponadto skrócą się czasy przejazdu na innych trasach – na przykład z Grudziądza do Warszawy poniżej 3 godzin – co sygnalizuje ogólny nacisk na lepsze skomunikowanie peryferii.
Korzyści i wyzwania dla regionu
PKP Intercity podkreśla, że celem tych przedsięwzięć jest nie konkurencja z przewoźnikami regionalnymi, lecz uzupełnienie ich oferty i połączenie „nieco wykluczonych regionów z dużymi aglomeracjami”l. Według prezesa PKP IC Janusza Malinowskiego ma to pomóc społecznościom z mniejszych ośrodków – np. Gorzowa – szybciej dotrzeć do miejsc z pracą, dobrym kształceniem czy służbą zdrowia. W praktyce Gorzów i okolice zyskają bezpośrednie pociągi do Poznania, Trójmiasta czy nawet Krakowa (w kolejnych propozycjach tras pojawiają się połączenia np. Poznań–Gorzów od grudnia, a także dalsze dalekobieżne). To konkretne nadzieje na ożywienie komunikacyjne północnej części województwa lubuskiego.
Z perspektywy regionu te zmiany są zachęcające: skrócony czas dojazdu i nowe relacje mogą przyciągnąć więcej podróżnych, ułatwić codzienne dojazdy czy rozwój turystyki. Pojawienie się bezpośrednich połączeń z dużymi miastami to wyraźny krok ku zmniejszeniu dotychczasowej „wykluczalności” komunikacyjnej. Jednocześnie jednak warto podkreślić, że większość obiecywanych zmian dopiero nadejdzie. Pierwsze Impulsy zaczną testowe kursy dopiero w kwietniu 2026, a aż do 2029 roku sukcesywnie będą docierały wszystkie zamówione składy. Obecnie plan dotyczy głównie pociągów dalekobieżnych – o regionalnym rozkładzie (częstotliwości, dojazdach „ostatniej mili”) dowiemy się później. Zagadką pozostaje, jak często pociągi hybrydowe pojawią się na trasach Lubuskiego: PKP IC zakłada co najmniej 4 pary pociągów dobowo na każdej nowej trasie, ale czy to zapewni realne alternatywy dla mieszkańców – czas pokaże.
Podsumowanie
Ogłoszone trasy hybrydowe PKP Intercity to bez wątpienia duży sygnał dla Gorzowa Wielkopolskiego i północnej części Lubuskiego. Bezpośrednie pociągi do Poznania, Trójmiasta i innych miast mogą znacząco poprawić dostęp do ośrodków centralnych. Równocześnie jednak nowy rozkład jest nadal w fazie planów i wymaga realizacji infrastrukturalnej (przyspieszenia linii) oraz dobrej współpracy z przewoźnikami regionalnymi. Czy więc północ Lubuskiego wreszcie przestanie być komunikacyjnie wykluczona? Plany PKP Intercity dają w tej kwestii ostrożną nadzieję – ostateczny efekt zależeć będzie jednak od konsekwentnej realizacji tych ambitnych obietnic.
Źródła: Artykuł PKP Intercity przedstawiający zaplanowane trasy dla nowych zespołów hybrydowych Impuls rynek-kolejowy.pl. (Dane i cytaty pochodzą z materiału Rynek Kolejowy z 18 września 2025 r.)

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis