„Ach, co to był za bal…” czyli o studniówce 2017 w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Drezdenku

Studniówka…  to  niewątpliwie pierwszy poważny, niepowtarzalny, wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju i wymowie bal na 100 dni przed egzaminem dojrzałości. Nie dziwi zatem fakt, że przygotowaniom tegorocznej studniówki nie było końca, ponieważ wszystko jest ważne i powinno być misternie zaplanowane: a  to pomysł na wystrój sali, próby poloneza, wybór menu, rodzaj muzyki, prowadzenie uroczystości i… można wymieniać. Jednak  finał organizacji balu przeszedł chyba najśmielsze oczekiwania uczestników i organizatorów wyjątkowego wieczoru.  28 stycznia 2017 roku drezdenecki łącznik w Zespole  Szkół Ponadgimnazjalnych olśnił wszystkich piękną stylizacją sali balowej, którą  przygotował z pomysłem i precyzją Pan Rafał Kwiatkowski właściciel  kwiaciarni „Kwiatek” ze Strzelec   Krajeńskich. Prowadzenie studniówki powierzono nieprzypadkowo Mateuszowi Fuczyło (z  zamiłowania  i pasji  radiowiec), który z wrodzonym taktem i wyczuciem sceny wprowadzili młodzież i zaproszonych gość w klimat balu. Wśród zaproszonych gości obecni byli między innymi: Pan dyrektor  Świekatowski, Pani wicedyrektor Beata Hinc, Pan  Edward Tyranowicz Starosta powiatu strzelecko–drezdeneckiego, wychowawcy klas trzecich Liceum Ogólnokształcącego i  klasy czwartej  Technikum Hotelarskiego, grono pedagogiczne, pracownicy szkoły, rodzice oraz drezdenecka młodzież. Pięknie odtańczony „Polonez  Husarii” w kompozycji Krzesimira Dębskiego stał się dopełnieniem staropolskiej tradycji, a wystylizowane dziewczęta w muślinowych, lekkich sukienkach i ich partnerzy zachwycili wszystkich zgromadzonych gości, rodziców i młodzież, którzy docenili gromkimi brawami trud choreograficzny Pani Renaty Jodko. Bal  studniówkowy tradycyjne rozpoczął Pan dyrektor,  Radosław Świekatowski, wznosząc toast symboliczną lampką szampana. A po części oficjalnej już tylko żarliwa zabawa przy dźwiękach muzyki, porywającej do szalonych pląsów, o którą zadbał Pan Bartosz  Ruszkowski i jego Firma „Soundbase”. Dodajmy,nże prowadzący tegoroczną studniówkę podziękował pięknie dyrekcji  szkoły, wychowawcom, pracownikom obsługi,  ale  przede wszystkim rodzicom: „Dziękujemy za trud wychowania, za miłość i uśmiech, za pogodne dni pełne radości i szczęścia, za to, że mogliśmy liczyć na Waszą pomoc i wsparcie w każdej dobrej i złej chwili…”

I tak w atmosferze pełnej serdeczności, radości i najszczerszych wzruszeń drezdenecka młodzież bawiła się do białego rana,… bo przecież „Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli, którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli.”

Edyta Grzechowiak

1 Komentarz

  1. Dlaczego relacje ze studniówki opisuje osoba, której na niej nie było? Przecież przez to zapomina się o ważnych momentach… A ta studniówka była wyjatkowa, nie tylko dzięki balowemu wystrojowi, ozdobionym krzesłom, ale również dzięki światłom. Oprawie.

    Szkoda, że pominela pani, że studniówkę rozpoczął kabaret… A nie dyrektor.
    Po pierwszej czesci zabawy puszczono filmiki, nad którymi klasy poświęciły dużo czasu,
    Oprawie poloneza towarzyszyło konfetti.

    Jeżeli także wymieniamy kto o co zadbał… Kto stroił, grał to wypada wspomnieć o kateringu… Którym zajmowała sie pani Magda Opiela.

    Super artykuł. Więcej takich w DBC a stracicie odbiorców

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*