Tomaszowi Walczakowi

przytłoczona codziennością
milczę
miłe wspomnienia
zwykle przywracały równowagę

nie tym razem

zaszczułeś mnie swą depresją
teraz cierpię z tobą
bez ciebie

nikt nie słyszy niemego
wołania o pomoc
nie mam już sił na walkę
z bezsilnością

pora odejść
w zapomnienie

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*